• Wpisów:419
  • Średnio co: 4 dni
  • Ostatni wpis:3 lata temu, 20:58
  • Licznik odwiedzin:14 793 / 1729 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
"Ktoś odchodzi. I potem zostaniesz sam, z dziurą jak po kuli i możesz wlać w tę dziurę bardzo dużo, mnóstwo cudzych ciał, substancji i głosów, ale nie wypełnisz, nie zamkniesz, nie zabetonujesz."

www.facebook.com/JestemPonadToEnaaa?ref=hl <------- /Enaaa
 

 
Nie ufam tym, którzy są przekonani, że mają wielu przyjaciół. To znak, że nie znają ludzi.
 

 
Ludzie są silni dopóki nie okażą uczuć. Gdy je okażą są słabsi.

www.facebook.com/JestemPonadToEnaaa?ref=hl
<------ ZAPRASZAM /Enaaa
 

 
Mogę przemilczeć, przeczekać, wybaczyć,
ale nigdy nie zapomnę.
 

 
Każdy czegoś żałuje.
 

 
Ciężko jest patrzeć jak ludzie się zmieniają.
Ale jeszcze ciężej jest pamiętać kim byli.
 

 
Bisz - W biegu


,, W biegu
Nie do końca wiadomo dokąd, ale to szczegół
Najważniejsze dopiąć tu swego po to, by nie mógł
Żaden pajac nigdy zadawać pytania
"Czemu jestem królem swego świata?''
Nie czekam, chcę złamać to gówno, wraca jak czkawka
Nie czekam, chcę złamać to gówno, wraca jak
Nie czekam, chcę złamać to gówno, wraca jak czkawka
Trzeba to rozjebać, taka prawda. ''
 

 
Chcę być Twoim najpiękniejszym powitaniem i najtrudniejszym pożegnaniem.
 

 
Są tacy ludzie w życiu, na których szczęściu zależy Ci bardziej, niż na swoim . AMEN.



,, Te kilka słów może być droższe niż pieniądze
Słodsze niż cukier i coś, na co dzisiaj mam ochotę
Może być lepsze niż jutro i pojutrze
Chce je tylko usłyszeć, a potem mogę umrzeć
Te kilka słów które możesz wpuścić pod skórę
Czasem ważą tyle, że mogę tego nie unieść
To musi być lepsze niż jutro i pojutrze
Chce je tylko usłyszeć, a potem mogę umrzeć
Potem mogę umrzeć potem mogę umrzeć
Potem mogę umrzeć, potem mogę umrzeć ''
 

 
Ostatnie dni wakacji ... Chyba zemrę xD /Enaaa
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Buka - Zamknij oczy (ft. Skor)





Zamknij oczy...
Dziś zamknę oczy, policzę do dziesięciu
Pstryczek, nim otworzę je, życie nabierze sensu
Kolory tęczy znów chwycę bez trudu
Bo życie to największy ze wszystkich cudów

1. [Buka]
Spójrz na ptaki, jak szybują ponad nami
Chłonąc błękit tego świata, niebieski aksamit
Spójrz na kwiaty. Każda szata ich tętni barwami
Każdy organizm to mapa i plany ze szczegółami
Spójrz na promienie światła pomiędzy liściami
Wzbij spojrzenie nad asfalt między drzew koronami
Każda z korzeni wyrasta, aby trwać nad nami
Na straży stać nam, za nic zapamiętywać czas nam
Spójrz na oceany i plaże w piaskach
I morza wodospady, i kolaże nocy w gwiazdach
Spójrz na obrazy miasta, potem na szczyty gór,
Monumentalna prawda ich krzyczy znad chmur
Spójrz na srebrny puch, płatki śniegu w przestrzeni
Niczym diamenty dusz tych zaklętych z bieli
Spójrz na wielki cud, jakim jesteśmy tu
I nawet setki słów go nie określi, no cóż!

Ref.
Dziś zamknę oczy, policzę do dziesięciu.
Pstryczek, nim otworzę je, życie nabierze sensu i
Kolory tęczy znów chwycę bez trudu,
bo życie to największy ze wszystkich cudów.

Dziś zamknij oczy, policz do dziesięciu
Pstryczek, nim otworzysz je, życie nabierze sensu
Kolory tęczy znów chwycisz bez trudu
bo życie to największy ze wszystkich cudów

Zamknij oczy...

2. [Buka]
Spójrz na dziecka śmiech, jego pierwsze kroki
Pierwszy wdech powietrza, przedbiegi, przygody
Czas mrozi się w dźwiękach werbli trwogi,
Ale drogi do szczęścia to kręte schody
Jednak zdobi je odwieczna głębia wymowy
Tego, co nie może przejść nam z serca do głowy
Aby zdobyć po kolei w częściach pejzaż zgody
Namalowany przez wszechświat bez pędzla w dłoni
Zamknij oczy i pomyśl o nim, nieważne symbole
Czy naprawdę jest możliwe, by był wymyślony?
Czy naprawdę wszystko jest przypadkiem losowym?
Nie sądzę. Sposoby, by odnaleźć prawdę, są w Tobie
Jak linie papilarne, unikalna każda z sekund
I nakarmię nimi garści, póki starczy oddechu
I nawet, gdybym nigdy miał nie zrozumieć sensu
Dziś ja dziękuję za ten dar, bo to coś więcej

Ref.
Dziś zamknę oczy, policzę do dziesięciu
Pstryczek, nim otworzę je, życie nabierze sensu
Kolory tęczy znów chwycę bez trudu
bo życie to największy ze wszystkich cudów

Dziś zamknij oczy, policz do dziesięciu
Pstryczek, nim otworzysz je, życie nabierze sensu
Kolory tęczy znów chwycisz bez trudu
bo życie to największy ze wszystkich cudów

3. [Skor]
Podnieś wzrok, poczuj ciepło promieni
Zanurz się w głębi złocistej jesieni
W śniegu bieli poczuj chłód przemijania
Nim przebiśniegi oznajmią swój zamiar
I świat zmieni się w zieleni barwach
Składając ziemi pocałunek na wargach
Na losu kartach znów spiszemy strofy
Sumując nasze dokonania i głupoty
A uczuć dotyk znów przyniesie uśmiech
Karmiąc nas tym, co ludzkie, aż w końcu uśnie
By wrócić później i zachwycić sercem
Balans na równoważni 'smutek' i 'szczęście'
Nie trzeba więcej, tylko ufaj nadziei
Nie trzeba więcej, tylko pamiętaj o nas
Przeciw wszystkiemu, co ciągle nas dzieli
Przeciw wszystkiemu, co chce nas pokonać

Ref.
Dziś zamknę oczy, policzę do dziesięciu
Pstryczek, nim otworzę je, życie nabierze sensu
Kolory tęczy znów chwycę bez trudu
bo życie to największy ze wszystkich cudów

Dziś zamknij oczy, policz do dziesięciu
Pstryczek, nim otworzysz je, życie nabierze sensu
Kolory tęczy znów chwycisz bez trudu
bo życie to największy ze wszystkich cudów .



W końcu coś dobrego na 4Fun TV ! 3>>> Zdziwiłam się
^-^
BISTE. /Enaaa
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Musisz odróżnić prawdziwe szczęście od złudzeń, które cię niszczą.
 

 
Nie chcę już nikogo tracić, bo to za bardzo boli.
 

 
W chwili, gdy człowiek coś traci, zdaje sobie sprawę, że kochał to niesamowicie mocno..
 

 
Boże, Boże proszę
daj mi jeszcze troche siły.
Niose tu modlitwy prosząc o talent niezwykły.
Wciąż rymuje mając tą nadzieje,
że mi się coś uda.
Wyjdę na tę scene, a rodzina
będzie ze mnie dumna. /Enaaa
 

 
21 sierpień ta...
No witam przyjacielu
dziś jest twoje święto.
Nie spędzimy go razem,
ale to nasza codzienność.
Pisze tu od siebie
i nie pisze tak jak każdy.
Rymuje, coś próbuje
mam czasami takie jazdy.
Posłuchaj, dziś to Ty świętujesz
baluj do rana.
Liczę, że się uśmiechasz,
spijasz dobrego szampana.
Twoje zdrowie, sto lat życia
RAPEM Ci to składam.
Życzę powrotu do zdrowia
na tablicy ślad zostawiam...
Po sobie... /Enaaa

ZAPRASZAM https://www.facebook.com/JestemPonadToEnaaa?ref=hl <------- TUTAJ ♥
 

 
Idąc przed siebie, próbując zapomnieć, potykam się o fakty i o milion pustych wspomnień.
 

 
Ludzi nie kocha się za to, że są doskonali, tylko pomimo to że tacy nie są.
 

 
Noc, to taka dobra przyjaciółka, której możesz zwierzyć się ze wszystkiego, a dzień, to zwykły znajomy z którym często zmagasz się uważając, by nie powiedzieć za dużo.
 

 
Młody M ft. Słoń - Nikt mi tego nie dał, nikt mi tego nie zabierze


Sukces ma wielu ojców, porażka jest sierotą tak?
Hahaha nie tym razem taaa...

[Młody M]
To już nie ten Młody co 2 lata wcześniej
Gdyby nie te zwrotki nie miałbym chyba nic więcej
To szereg blasków i cieni żyjemy jak żyjemy
Parę postanowień ratuje strzępki nadziei.
To grząski grunt idei, człowieku pieniądz Cię zmieni
Wiem to bo mam za dużo lat by w to nie wierzyć
A tamci mędrcy próbują mi coś pieprzyć.
Jak się robi hip hop to pokażą Ci te wersy.

Wchodzimy bez reszty to właśnie znaczy mainstream
Świr to mój zwierzchnik mam zlecenie na leszczy
W górę pięści gotowi do przysięgi
Nigdy nie pozwolę tym łajzom zwyciężyć.
Te cyniczne uśmieszki, zwolnij cyngiel
Będą mendy się zarzekać, że byli tu przez pomyłkę
Rozbiegany wzrok szuka wciąż znaku wyjście.
Nie są warci kuli, kolba na potylice.

[Refren]
Myślą że są lepsi, nie są, nie czuj się gorszy
Kto im dał prawo żeby móc nas osądzić
Dosyć! Spójrz mi w oczy wiesz przecież
Nikt mi tego nie dał nikt tego nie zabierze
Lepsi nie są, nie czuj się gorszy
Kto im dał prawo żeby móc nas osądzić
Dosyć! Spójrz mi w oczy wiesz przecież
Nikt mi tego nie dał, nikt tego nie zabierze.

[Młody M]
Ten rap moje przekleństwo idę tą ścieżką
Nawet jeśli wisi siedem chudych lat nade mną
Trzymaj dzieciak jak ja z tymi którzy Cię wesprą
Nie z tymi co się śmieją jak ocierasz się o piekło
Jebać to był rykoszet znów jestem w formie
MNS koło mnie chłopaku wiesz, że nie zwolnię
To wolnościowy ruch inspirowany oddolnie,
W górę ręce Ci co staną po mojej stronie
A ty. Co? Wróżysz nam chuju marny koniec
Możesz mieć pewność zatańczę na twoim grobie
Walczyka. Tak gra ulica
Lepiej nie zadawaj pytań hip hop zmienił nas jak pierdolony dżihad
Bo żyć godnie to nie znaczy nie upadać
Każdy robi błędy ważne jak będziesz wstawać
Ja nadal czuje dumę wiesz dlaczego
Doszedłem tutaj sam nie dałeś mi niczego.

[Refren]
Myślą że są lepsi, nie są, nie czuj się gorszy
Kto im dał prawo żeby móc nas osądzić
Dosyć! Spójrz mi w oczy wiesz przecież
Nikt mi tego nie dał nikt tego nie zabierze
Lepsi nie są, nie czuj się gorszy
Kto im dał prawo żeby móc nas osądzić
Dosyć! Spójrz mi w oczy wiesz przecież
Nikt mi tego nie dał, nikt tego nie zabierze.

[Słoń]
Pakuj nogi za pas o to atomowy podmuch
Hip hop siedzi w nas niczym jebany nowotwór
Czuje ogień w środku, pluje nim jak wulkan
Nabita dwururka zdmuchnie Ci z głowy fullcap
Chłopaku lepiej skończ te kpiny
Nasze rymy są zabójcze jak ostrze gilotyny
Mój mikrofon dymi, a scena stoi w płomieniach
Nigdy nie wymieniaj na daremnie mojego imienia
Jeśli nie masz co powiedzieć to nie otwieraj gęby
Kłapiesz głupim ryjem jakbyś sam był kurwa święty
Niektórzy jak mendy żyją na cudzych jajach
Wypierdalaj, zakompleksiony pajac
Zgraja takich jak ty może czyścić nam buty
Zjeżdżaj do budy nie masz honoru kundlu zapluty
Nie potrzebne nam nuty gramy muzykę miasta
Daj na full wdepnij gaz niech opony mielą asfalt.

[Refren]
Myślą że są lepsi, nie są, nie czuj się gorszy
Kto im dał prawo żeby móc nas osądzić
Dosyć! Spójrz mi w oczy wiesz przecież
Nikt mi tego nie dał nikt tego nie zabierze
Lepsi nie są, nie czuj się gorszy
Kto im dał prawo żeby móc nas osądzić
Dosyć! Spójrz mi w oczy wiesz przecież
Nikt mi tego nie dał, nikt tego nie zabierze.

+ ZAPRASZAM ! /Enaaa
https://www.facebook.com/JestemPonadToEnaaa?ref=hl <---TUTAJ ♥
 

 
Aż ciężko uwierzyć ile może się zmienić przez jeden rok.

+ ZAPRASZAM ! /Enaaa
https://www.facebook.com/JestemPonadToEnaaa?ref=hl <---TUTAJ ♥
 

 
Daj mi żyć, daj mi swobodnie iść drogą, pozwól mi być kimś a jednocześnie sobą.
 

 
Przeszłość każdego człowieka jest w nim zamknięta jak karty książki, którą on zna na pamięć, a inni mogą przeczytać tylko tytuł.
 

 
Ciągle narzekasz. Chciałbyś żeby było inaczej, ale nie robisz nic, by tak się stało. Często coś Ci nie pasuje. I codziennie pojawia się jakaś drobnostka, która Ci przeszkadza. Masz nadzieję, że czas coś zmieni i jutro będzie lepiej. Ale każde następne jutro staje się irytujące. Nic Ci nie wychodzi. Ludzie się czepiają. Stwarzasz kłótnie. Wszystko się sypie. Zaczynasz krzyczeć. Wątpisz we wszystko...
 

 
To moje życie takim je pozostaw, nie osądzaj bez podstaw nienawiść na bok odstaw.
 

 
Wole czekać na prawdziwość niż przejechać się donikąd.
 

 
Są takie dni kiedy bardziej mnie nie ma, niż jestem.
 

 
Kłopot z myśleniem polega na tym, że jak już raz zaczniesz, nie możesz przestać...
 

 
Wiem, że bywam trudna i dlatego doceniam te osoby, które nadal ze mną są i mnie akceptują.
 

 
Czuję, że umieram z samotności, z miłości, z rozpaczy, z nienawiści - ze wszystkiego, co może mi zaoferować ten świat.
 

 
Ja mam taką naturę, że zawsze będę rozdrapywał, rozpamiętywał, analizował, rozkładał wszystko na atomy. I to jest, uwierz mi, strasznie męczące. Zabiera mi dużo energii i chęci do życia.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
I chciała zmiany. Zmiany siebie z zewnątrz i wewnątrz. Zmiany otoczenia. Zmiany gustu. Zmiany stylu bycia. Zmiany wszystkiego.
 

 
Unikat - Wybacz


Do końca w ciebie nie wierze, na pewno gdzieś tam jesteś,
Ja zawsze spadam prędzej i myślę o tobie jeszcze,
Napisze jedna linijkę czy napisze ich z dwieście,
Tyle ile mam własnych grzechów czyli tak z pięćset.
Słowa zamknięte w areszcie, uwalniam je nareszcie,
Bo mnie o to prosiły, by się znaleźć w takim tekście,
Pomyśle o jednym wersie napisze ich jeszcze więcej,
Bo moje uczucia się różnią od innych MC,
Kiedyś wybiegnę na tą scenę już nigdy z niej nie zejdę,
Każdy opisuje niebo ja chce wiedzieć jak jest w piekle,
Kiedyś na pewno mi się coś uda, mama będzie dumna,
I babcia wtedy powie że ma zajebistego wnuka,
Czasami tylko na to czeka moja siła moja męka,
Nikt mi tego nie skopiuje bo to słowa z mego wnętrza,
Brakuje mi tu powietrza aby przeżyć,
I dowodów, bo dlaczego mam w ciebie wierzyć.

Zobacz ile grzechów popełniłem,
Zostaw mnie chociaż na chwile,
A więc proszę wybacz moje grzechy,
Jeśli możesz, nie zmienię się.
To nie tak łatwo dla mnie,
Bo tylko ja mam się zmieniać zawsze,
Lecz tylko ja się sam przyznaje,
Że nie jestem doskonały,
Więc nie patrz na mnie,
I zostaw mnie.

Pisałem zbyt wiele tekstów i wszystko olewałem,
Ale za to już dostałem od ciebie największa kare,
Marnowałem setki godzin w nieprawdziwa wiarę,
Zyskałem kilka błędów na których się powstrzymałem,
Nie zwracałem na nic uwagę bo alkohol ciągle wlewałem,
Zapisywałem głupie rymy miaałem , przejebane,
Nigdy nie chciałem pisać tekstów na taki kawałek,
Ale to było warte na wieki wieków, amen.
Największym błędem jest popełnić błąd i go nie naprawić,
Osobę którą zdobyłeś i z miłości ja zdradzić,
Nie tylko słowa coś mówią, one mówią gdy ja milczę,
One sprawiają że wyciszone dźwięki dobrze słyszę,
Potrzebny dzień wolny od życia, nadaremnie się pocę,
Bo rzeczy najmniejsze wywołują największe emocje.
Mój głos sumienia przechodzi mutacje we własnej walce,
Kto zbyt wiele chce traci wszystko, amen.

Zobacz ile grzechów popełniłem,
Zostaw mnie chociaż na chwile,
A więc proszę wybacz moje grzechy,
Jeśli możesz, nie zmienię się.
To nie tak łatwo dla mnie,
Bo tylko ja mam się zmieniać zawsze,
Lecz tylko ja się sam przyznaje,
Że nie jestem doskonały,
Więc nie patrz na mnie,
I zostaw mnie.

Do końca w ciebie nie wierze, na pewno gdzieś tam jesteś lecz przecież,
Nie wierze że, kiedyś wybiegnę na tą scenę i już nigdy z niej nie zejdę,
Lecz, lecz nie zmienię się.
Największym błędem jest popełnić błąd i go nie naprawić, lecz,
Lecz już nie chce cie.
Nosze białe buty z nadzieja ze już nie spadnę, a więc,
A więc zostaw mnie.
Nie wierze że.. Nie chce cie..
I nie zmienię się.. A więc zostaw mnie..

Zobacz ile grzechów popełniłem,
Zostaw mnie chociaż na chwile,
A więc proszę wybacz moje grzechy,
Jeśli możesz, nie zmienię się.
To nie tak łatwo dla mnie,
Bo tylko ja mam się zmieniać zawsze,
Lecz tylko ja się sam przyznaje,
Że nie jestem doskonały,
Więc nie patrz na mnie,
I zostaw mnie.


Ten utwór podbił moje serce z powodu szczerości autora. Bit idealny, tekst prawdziwy... ♥ Jednak ufam i WIERZĘ w BOGA ♥ /Enaaa
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Nie, ja nie uciekam od ludzi.
Ja tyl­ko przes­tałam za ni­mi go­nić. Po prostu...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (10) ›